czwartek, 25 października 2012

96. Jeans & leopard & black. /33tc1w

Oj, złapał mnie leń. Nic mi się nie chce po prostu. 
Wczoraj byłam w sh, ale niestety mój był już zamknięty, więc kupiłam tylko zwykły biały sweter i bluzkę w panterę, mam zrobić małe DIY, wyciąć panterkowe serce i przyszyć na ten sweterek.
Ale zastanawiam się, czy nie naszyć czarnego serca, a panterkowe zostawić na czarny sweter. 
Prezentowany outift- idealny na zakupy. Zazwyczaj tak właśnie śmigam. 

Nie mogłam zdecydować się, którą odzież wierzchnią wybrać- koszulę, czy katanę..
A Wy co myślicie?

I tak w ogóle.. Jak to jest z tymi miesiącami. Czytam czytam i wszędzie różnie podają. 
Tydzień temu czytałam, podporządkowywałam się pod 7 miesiąc.
Wczoraj oblukałam kilka stron, to zdecydowanie 8. 
Teraz tego się trzymam. Na początku strasznie mi się to mieszało, te tygodnie z miesiącami. Więc najlepiej po prostu mówić tygodnie.. 
Dziwnie się czuję- już 8 miesiąc. Niedługo 9... Aj nie wiem czy się cieszyć, czy bać. Jak na razie na szczęście nie stresuję się ani nie denerwuję. Nie zdaję sobie sprawy z tego co mnie czeka, pomimo, że wiele czytam na ten temat. W sumie te obliczenia wydają się być najbardziej wiarygodne:

 0 - 4,5 pierwszy miesiąc
4,5 - 9 drugi
9 - 13,5 trzeci
13,5 - 18 czwarty
18 - 22,5 piąty
22,5 - 27 szosty
27 - 31,5 siodmy
31,5 - 36 ósmy ( u mnie 33tc 1dzień)
36 - 40 dziewiąty 





 
i zestaw ten sam, ale z koszulą. Ten kolor jeansu chyba lepiej pasuje do panterki..

 Pozwoliłam sobie na małe ombre na paznokciach. Mięta+ czerń. Niestety mój "zawalisty" aparat w telefonie nie pokazał ich tak, jak faktycznie wyglądają. Zwłaszcza chodzi o te przejście z czerni na miętę.
Pazurki nie pasują do powyższego outfitu (wg mnie dobre byłyby czerwone), ale zwyczajnie nie chciało mi się ich zmazywać :)
/ katana- sh, DIY; koszula- sh; oversize- GinaTricot; bluzka biała- sh; leggi- Amisu; trampki- Converse; 
zegarek- Miler; bransoletka- szafa.pl; zerówki- @ /

poniedziałek, 22 października 2012

95. Mint & black.

Przyszła dziś do mnie moja perełka- torebka, o której wspominałam. Jest cudowna, zakochałam się w niej po prostu. Nigdy wcześniej nie sądziłam, że zakocham się w torebce. Serio! :D 
A więc obiecałam napisać swoją opinię o niej. W sumie nie mam jej nic do zarzucenia, jest ładniejsza niż na zdjęciach, pojemna bardzo, wszystko stabilnie zrobione, jednak dla dziewczyn, które chciałyby to cacko wziąć do szkoły, a do niej stos książek- niestety nie da rady. W sumie, gdyby nosić tylko na dwóch rączkach i do ręki, to jest ok, ale ta druga rączka na ramię nie utrzyma ciężaru. Ćwieki są dobrze przybite. 
Jedynie, co musiałam z nią robić- to wywietrzyć oraz nawkładać małych poduszek, by nabrała swoich kształtów. Minusem jest za mała podszewka, która właśnie deformuje torebkę, która nie może się do końca aż rozłożyć. Jednak za te pieniądze, porównując z Mizensą Aidą, to jest wspaniała i niczego jej nie brakuje.
Staje się moją ulubioną! ;)



Kiedy tylko przyszła, napchałam ją poduchami, i wzięłam co miałam pod ręką do outfitu, także wszystko na szybko. Przy okazji sfotografowałam kozaczki na sprzedaż. Muszę je zamienić na czarne workery albo motocyklówki. Pomyślę jeszcze. Do anonimka, który napisał, że jestem "galerianką"- pierwsze kotku zapoznaj się ze znaczeniem słów, a później ich używaj. Na przyszłość- radzę przejść na onet, tam możecie pisać komentarze bez obaw, że ich nie zatwierdzimy!Z fartem łajzy!

SZAFA.PL






















/ sweter- sh; legginsy- @; wisior- h&m; komin- DIY; kozaki- Graceland; torba- @; okulary-h&m /