niedziela, 13 stycznia 2013

117. Nude waterfall & leopard & caramels.

Dość późno, ale akurat mam czas- nie śpię, bo w dzień się wyspałam. :) 
Buszuję po szafa.pl i szafka.pl, tyle ile jest tych ślicznych maleńkich ubranek to szok. 
Szkoda, że małe brzdące rosną tak szybko i nie mogą mieć czegoś na dłużej.
Wczoraj Brajan skończył miesiąc, jest już takim dużym chłopczykiem- kiedy przypominam sobie jaki był, w momencie gdy wrócił do domu to widzę znaczną różnicę. Taka okrąglutka przytulanka. 

Wiele brakuje mi do figury przed ciążą, ale będę starała się to zmienić- najbardziej nastawiam się na uda i brzuszek (to podstawa ;p). Brakuje mi 9cm do wcześniejszej talii- nono czeka mnie dużo pracy.
Jestem leńkiem, więc wszystko opornie mi idzie- jeszcze nigdy nie ćwiczyłam. Próbowałam kiedyś robić regularnie brzuszki- jeśli zdarzyło się, że zrobiłam to raz w tygodniu to było dobrze.. heh 
Czekam aż Kruszynka podrośnie, to będziemy ćwiczyć razem. :)

Co raz częściej zakładam obcisłe bluzki, czy ciuchy podkreślające talię. Robiąc to, motywuję się- mój taki mały sposób, by choć troszkę mieć chęci do pracy.
Brzuszek mnie troszkę pobolewa, w sumie teraz już mniej, bo rano to wytrzymać nie mogłam. Wczoraj musiałam sama wynieść Malutkiego w nosidełku od lekarza, a trochę waży.. Zawsze robi to mój chłopak- no ale akurat był przy rejestracji. Mam nadzieję, że to nie przepuklina ani nic z tych rzeczy.  

Zastanawiam się nad sprzedażą tego sweterka. Mam go dopiero drugi raz na sobie i nie należy do moich ulubionych.. I na koniec- wścibskość anonimków pominę - szkoda słów na takich ludzi, więc nie będę się rozpisywała. Spływa to po mnie. 

Miłej nocy :)








/ sweter- h&m; leggi- amisu; botki- @; torba- blanco; pasek- nn; pierścionek- @; szal- sh; zegarek- MILER, @ /

środa, 2 stycznia 2013

116. Black & white- NORWEGIAN LEGGINGS.

Witajcie w Nowym Roku! 
Śmieszne jest to, że patrząc za okno w styczniu widzę zielone łąki, trawę i jest praktycznie wiosna.
Cóż, przynajmniej nie trzeba ubierać kilku swetrów i spodni, jak to nie raz bywa w zimie.

Dziś przedstawiam Wam kolejny prosty outfit na codzień. 
Miałam dać propozycję Sylwestrowe- odłożę je może na późniejszy termin.
Planuję w końcu kupić air maxy. Może któraś z Was zamawiała gdzieś je w sieci i poleci mi jakąś stronkę. 
Słyszałam, że na allegro pełno podróbek. Nie chciałabym się nadziać. 

Zaglądam w szafę i w sumie to nie mam w co się ubrać, wszystko mi się znudziło, a czego bym nie założyła- zaraz mam ochotę zmienić na inne. Także planuję jakieś małe zakupy i pewnie wysprzedam kilka rzeczy z szafy. Brakuje mi zwłaszcza butów- kiedy przeglądałam allegro w poszukiwaniu jakiś fajnych i wygodnych butów na zimę na obcasie- do zakładek dodałam 6 par- na koturnie, na obcasie i płaskie. Nakupuję, a później znając życie, założę raz i wystawie na sprzedaż, bo będą w nieużytku. Od dawna czaję się na czarne wedgesy no i chyba w końcu kupię- mam nadzieję, że nie będą marnować się w szafie. Eh :) 
Do następnego ;*













/sweter-h&m+DIY; leggi-nn; torba- @; komin-szafa.pl; emu-UGG; zegarek- MILER; ramoneska-szafa.pl; czapka-sh/