poniedziałek, 26 czerwca 2017

Żółty kombinezon w kwiaty.





Hej! Mam dla Was stylizację w totalnie letnim już klimacie, ciepłe dni.. Dobrałam do kombinezonu brązowe dodatki w formie torby. Wyjmuję ją zawsze na sezon letni, a także espadryle w stylu boho.. 
Ten kombinezon to moja pierwsza rzecz w kolorze żółtym. Wyjątkowo w tej wersji go polubiłam, a Wam jak się podoba trend tego lata? Przeróżne kwiaty oraz wzory tropikalne? Dajcie znać ;-)

Zapraszam Was jeszcze do aplikacji ilsho, w której jestem pod nickiem "sstyleev"
Chętnie poradzę Wam czy dany łup zakupowy jest hot czy raczej not, to jedna z różnych możliwości tej apki! ;-) 














KOMBINEZON- BERSHKA;
TOREBKA- MICHAEL KORS BEDFORD  (PODOBNA KLIK);
BIŻUTERIA- BERSHKA;
BUTY- NO NAME (podobne KLIK);
OKULARY- H&M (podobne KLIK);

wtorek, 6 czerwca 2017

Czerwony akcent przy paskach.



Czerwiec już za pasem, a na moim laptopie wciąż wiszą sesje sprzed majówki! Czy tylko mnie to tak bardzo irytuje??.... Miałam położyć się spać, ostatnio padam jak małe dziecko.. Kilka spraw przedłużyło moje urzędowanie po nocy, zwłaszcza że miałam zrobić je porą obiadową. Przy dziecku coś planować, układać plan dnia? Ha! Nie ma takiej opcji :-) 
Coś mnie nagle wybudziło, z ciekawości zerknęłam na zdjęcia czekające na publikację.. i w sumie zastanowiłam się nad jedną podstawową rzeczą- dlaczego ja tego nadal nie opublikowałam? 
Nie czuję już tak dużej potrzeby jak kiedyś pisać tutaj do Was. Przerzuciłam swoją regularność i chęć działania na instagram. Szczerze powiedziawszy powstało zbyt wiele nowych aplikacji, stron.. gubię się i nie wiem przy czym pozostać. Instagram wciągnął mnie już rok temu. Tam zawieram fajne współprace, mam kontakt z Wami, wymieniamy się komentarzami, mogę być ciągle online nie zważając na to czy znajduję się w domu czy poza nim. Mogę dodać zdjęcie w każdej chwili, nie zabierając sobie wiele czasu, który naprawdę szanuję i ciągle mi go brak. Także robiąc zdjęcie jest to kilka minut, nie raz zaledwie minuta. Na blogu trzeba poświęcić baardzo dużo czasu, sama sesja i przygotowania do niej. Nie wspominając już o wiecznym noszeniu statywu, ustawianiu kadru, szukaniu miejscówki i tak w kółko. Kiedyś kiedy miałam na to czas sprawiało to frajdę.. Kochałam to. Ciszę i czas dla samej siebie, kiedy miałam obiektyw przed sobą i tworzyłam. Zapominałam o tym co dzieje się wokół :-) Nie mam stałego fotografa (w ogóle osoby do robienia zdjęć) który szybko cyknie mi parę fotek i jestem pewna, że będą pewniakami na bloga. Tym bardziej gdy wychodzę z domu- to mega wygoda przy okazji zrobić sesję i mieć ubiór dnia na aparacie.. ;-) Zazwyczaj wszędzie jestem w biegu, nie myślę nawet o tym by potowarzyszył mi aparat- jestem pewna że nie wyjmę go nawet z torebki. Zrobiłam się wymagająca i wybredna? Może troszkę. Na pewno doszło mi duużo więcej obowiązków, niż miałam rok, dwa lata temu. Kiedyś mogłam skupić się na blogu, wymyślać sesje tematyczne, częściej robić makijaże i fajne fryzurki. Pamiętacie te czasy kiedy co drugi dzień pojawiał się nowy post? Cieszyły się one ogromnym zainteresowaniem. Teraz i dla mnie i dla Was blog zszedł na drugi plan. Tyle, że pozostaje jedna różnica. Blog zawsze pozostanie profesjonalny. Instagram to profil na zasadzie pamiętnika, zwykłe fotki z telefonu i prosty kontakt ze światem. Nigdy nie zrezygnuję z blogowania, aczkolwiek moje posty na pewno nie będą już tak częste i intensywne jak były kiedyś. 
Wy jakie macie odczucia na ten temat? Opinia na ten temat jest dla mnie bardzo ważna :)

Przyszłam w sumie tu dziś po to by nie pokazać stylizację, ale podzielić się moimi myślami. Nie pisałam nic od siebie dłuuugi czas. Postawiłam grubą kreskę od kiedy zaczęło pojawiać się w moim kierunku co raz więcej niestosownych słów od internetowych głupków i desperatów. W prywatnym życiu przez ostatnich kilka miesięcy troszkę się wydarzyło, musiałam sama sobie to poukładać. Nadal walczę z myślami, staram się być optymistką i nie wynosić na zewnątrz swoich negatywnych odczuć, zmartwień. Jednak mój wrażliwy duch który siedzi w środku nie daje za wygraną. Pierwszy temat obgadałam z Wami wyżej, kilka kolejnych może wyjdzie w praniu przy następnych notkach. 
Mam tyle myśli na minutę, że nie wiem o czym pisać.. także zakończę na dziś, bo zrobi się masło maślane. Ale poczułam się jakbym pisała to rok temu.. w sensie kiedyś tak otwierałam serducho :-) Zapraszam Was do zdjęć. Stylizacja dla mnie elegancka. Każdy ma swój wymiar elegancji, dla mnie nie jest nim jedynie garnitur i biała koszula. Na co dzień obce mi są extra kobiece wdzianka czy białe spodnie, dlatego w takim wydaniu czuje się "porządnie". Typowy ze mnie luzak.. cóż poradzić. Może po 30stce się to zmieni :-)) Buziaki,całuje mocno!! ;-*










KOSZULA- ROMWE;
SPODNIE- ZARA (PODOBNE KLIK);
TOREBKA- MANGO;
PŁASZCZ- H&M;
BUTY- ZALANDO;

poniedziałek, 22 maja 2017

Prosto z warkoczami.


Cześć!
Za nami weekend, dla mnie był on dość wyjątkowy. Zasypaliście mnie setkami przemiłych słów, komplementów! Cieszę się, że tu jestem dla siebie i dla wszystkich osób, które mnie obserwują. Nie wspomnę o tych osobach trwających od początku! Jeszcze z czasów szafy.pl bądź photobloga.. Mega miłe i naprawdę to doceniam! W internecie mam swój drugi kąt, miejsce, odskocznię od życia codziennego. To czym się zajmuje daje mi chwilę z daleka od problemów, zmartwień i przeszkód z jakimi każdy z nas się spotyka. 
Z czasem dało mi to miejsce do pracy, dzięki czemu nie muszę męczyć się tam gdzie mnie nie chcą, czy sama wiem, iż to nie to co chciałabym robić. Nigdy nie wiedziałam, że pasja może mieć tak ogromną siłę. Fajnie, że dostałam taką małą szansę, którą mam nadzieję wykorzystam w dobrym kierunku. 

Post powstał w oparciu o filmik, jaki przygotowałam na temat warkoczyków. Często dostaję na ich temat pytania, wiadomości. Postanowiłam nagrać jak przebiega ich wykonanie, wpinanie clip in.. Może komuś się przyda ;-) Przy okazji wykonałam inny makijaż niż zwykle, także stwierdziłam że szkoda makijażu i fryzki! Sesja dziesięciominutówka, pełen spontan, lecz chyba klimat zachowany.. co myślicie? ;-) 

Filmik znajdziecie na moim kanale: 











KURTKA- ZALANDO;
BLUZKA- H&M (podobna KLIK);
LEGGINSY- PEPCO;
CHOKER- DIY;
NASZYJNIK- MOKAIT;

środa, 17 maja 2017

Dwie stylizacje w jednym!


Hej! Dzisiaj przychodzę z dwoma stylizacjami. Co mnie do tego skłoniło? Przede wszystkim to, że bardzo rzadko chodzę w szpilkach. Często pytałyście o stylizację na obcasie, w wersji kobiecej i oto ona :-) Druga casualowa, ze sportowym akcentem w formie trampek.. czyli tak jak zwykle chodzę ubrana i tak właśnie wybrałam się na zdjęcia, zmieniając płaszcz i buty. Stąd zajawka. 
Takie połączenia możemy wykorzystać w życiu, ubierając np. koszulę z jeansami do pracy,  a wieczorem wymieniając obuwie na bardziej eleganckie mamy outfit na wyjście.













BLUZKA- STYLEEV-SHOP;
SPODNIE- LILO SHOP;
PASEK- H&M;
PŁASZCZ- SINSAY (PODOBNY KLIK)
TOREBKA- SHEIN;







RAMONESKA- MEDICINE (PODOBNA KLIK);
BUTY- CONVERSE;
OKULARY- NO NAME;

Piszcie jaki look wybieracie!

piątek, 5 maja 2017

INSTA MIX marzec&kwiecien

Czesc! Poczatek maja na blogu zaczne od podsumowania moich zdjec, male wspominki. Zdjecia, ktore ciesza sie najwiekszym zainteresowaniem powiekszylam, podpisze i postaram sie podlinkowac ciuchy o ktore najczesciej pytacie. 

Zrobilam jeszcze dzisiaj kilka fotek stylizacji, aby urozmaicic post. 





Sweter- Shein;

Wczorajsza stylizacja:


Sukienka- bydesignstore;
Torebka- Answear;
Kurtka- Romwe;

Pierwszy raz w tym roku odslonilam nogi, za kilka godzin przyszly deszcze i znow musialam wskoczyc w spodnie :D


Niestety moj laptop a raczej ladowarka padla, dobrze ze jest drugi pod reka, to moge skorzystac i napisac dla Was post. Takie podsumowanie mam nadzieje, ze zakonczy brzydka i deszczowa pogode! Nie wiem jak u Was, tutaj wiecej deszczu niz slonca.. Buuu :-( 
Nie rozpisuje sie, poniewaz Brajek ma ciezki okres, mega bunt i placz o wszystko, nie wiem czy taki wiek, czy przez te choroby i pobyt w szpitalu odreagowuje. No nic, mam nadzieje ze szybko to minie, czekam az zasnie i koncze post! Do nastepnego, buziaki!



Balerinki- Deezee;

Moja podstawa w stylizacjach to czarna ramoneska, swoja aktualna dorwalam na promocji w medicine. Byl to okres pzedswiateczny w grudniu. 



Sweterek- Reserved (podobny KLIK)
Pasek- RLL;

Spodnie- Zara (podobne KLIK, KLIK, KLIK)
Wiele pytan pojawia sie o moje czarne spodnie z dziurami na kolanach oraz strzepieniami. Mam ich kilka par, wszystkie sa z zary. Te mocno czarne jesli sa nowe lepiej wyprac, mi zrobily bubu na nogach w postaci duzych swedzacych plam. 



Espadryle- Deezee
Bluzka- Mosquito (podobna KLIK)
Torebka- Shein;
Pasek- Shein (post z nim pojawil sie juz spory czas temu: https://styleev.blogspot.com/2016/08/koszula-khaki-z-wycieciami.html )
 



Kurtka- Kingefashionshop;
Bluza- Styleev-Shop (jest juz niedostepna, zrobiona ze zwyklej bluzy fasonu kangurka, po prostu w polowie obcieta)

Pytacie o legginsy, czesto nosze zwyklaki i pojawiaja sie w nich te bawelniane. Kupuje np. w pepco, h&m, terranova... ;-)
 


Jeansy- Zara (o te spodnie pojawialo sie duzo pytan, kupilam je stacjonarnie, nie mam pojecia czy sa dostepne online, jesli ktoras z Was ma link, czy cos chetnie udostepnie innym dziewczynom ;-))


Koszula- Varlesca 



Buty- Adidas Tubular Invader kupione na sizeer.


Kurtka- adidas. Kupiona na oficjalnej stronie adidasa.


Legginsy- adidas (mam je z zalando, ale to stara kolekcja, sa juz u mnie w szafie ponad rok)
Buty- Deezee (niedostepne)