Z okazji zbliżającego się święta pięknych pań, mam dla Was kilka propozycji od HAIRSTORE.PL
Każda z nas nie tylko okazyjnie chce czuć się wyjątkowo, perfekcyjnie.. Przygotowałam kilka propozycji na prezent dla naszej ukochanej bliskiej przyjaciółki, mamy bądź też samej siebie. Ta opcja wydaje się najlepsza ;-) Chłopaki..! Czytajcie uważnie! I uwaga.. Każdy produkt został przeze mnie przetestowany, także jeśli się zdecydujecie, nie będzie to zakup w ciemno.
Na początek zdradzę Wam sekret moich gładkich włosów. Która z nas nie lubi naturalnych fal, przyjemnych w dotyku włosów? Jest to zasługa szczotki od Olivia Garden. Nie szarpie, sprawia że włosów jest więcej, są delikatne i puszyste. Można ją kupić w sklepie hairstore- KLIK.
Uznałyśmy wspólnie kobiety, że tangle teezer pozostaje przy niej w tyle! ;-)
Włosy przed rozczesaniem:
Po:
Przejdę teraz do stylizacji, bez której nie wyobrażam sobie sesji, czy też większego wyjścia. Włosy muszą być ułożone, aby zyskać estetyczny wygląd.
Dziś testowałam nową lokówkę od Ermila Curlissima która ma aż 32mm. Uzyskujemy dzięki niej delikatne fale, bądź grube loki. Póki co dopiero się uczę, zwykle używałam do tego prostownicy. Muszę przyznać, że lokówka lepiej sobie z tym radzi, teraz tylko kwestia wprawy!
Lokówka do kupienia: KLIK;
Bardzo szybko się nagrzewa, jest kilka poziomów temperatury. Jako osoba początkowa stwierdzam, że jest prosta w użyciu i na swój sposób osiągniemy piękne loczki, czy fale ;-)
Przed:
Po:
Jeśli chodzi o perfumy... każda z nas ma swoją ulubioną nutę zapachową. Ja wybrałam delikatną Versace Bright Crystal Absolu (kupisz ją tutaj).Posiada nie tylko wyjątkowe pudełeczko i buteleczkę, ale i zapach. Połączenie piżma, ambry, lotosu, piwonii, maliny, magnolii, granatu i mahonia dają spektakularny efekt.
Ze względu na mój nowy kolor włosów jestem w trakcie poszukiwania idealnych kosmetyków. Takich, które nie nadają żółtego koloru, a ładnie je rozświetlają oraz nadają połysku. Strzałem w dziesiątkę jest odżywka do włosów blond Goldwell Dualsenses Blondes&Highlights (KLIK). Niweluje żółty odcień, delikatnie rozjaśnia nie matując, czy uszkadzając naszych włosów. W dodatku ma piękny zapach!
Kolejnym produktem do włosów blond jest odżywka w sprayu Schwarzkopf BlondMe (KLIK), nakładam ją na mokre włosy przed suszeniem i stylizacją. Nabłyszcza, wzmacnia nasze włosy, w składzie ma hydrolizowany jedwab oraz pantenol nawilżający. Nie obawiajcie się jej koloru! On tylko pięknie chłodzi nasze pasma!
Bywają sytuacje w ktorych zależy nam na trwałym makijażu przez kilka dobrych godzin. W tej sytuacji świetnie sprawdza się utrwalacz makijażu od Peggy Sage (klik). Po spryskaniu twarzy makijaż świetnie się nakłada, kosmetyki idealnie rozprowadzają się po naszej skórze i tuszują niedoskonałości. Świetnie sprawdza się też w kontaktach z wodą. Kilkakrotnie użyłam utrwalacza na basen a plam po wodzie na podkładzie ani jednej ;-) Woda spływa po twarzy nie zmywając kosmetyków. Żałuję, że wcześniej go nie sprawdziłam!
Produkt ARTDECO (klik) bez którego nie wyobrażam sobie makijażu brwi! Cudownie podkreśla pojedyncze włoski, układa nawet te bardzo niesforne. Jest moim numerem jeden!
Dużo osób pyta o moją pomadkę. Używam najczęściej konturówki o naturalnym odcieniu nude GOSH w odcieniu nougat (klik). Wypełnia usta, łatwo się rozprowadza i przede wszystkim długo trzyma.
Moje usta są bardzo suche, z tego względu uważam na matowe pomadki. Moje usta mają jasny kolor, więc nie muszę ich torturować mocnymi i trwałymi. Do konturówki wybrałam wykręcaną Gosh Forever Lip Shine (klik) Usta są miękkie, bez suchych skórek. Piękny połysk, a zarazem delikatne matowe wykończenie. Efekt możecie zobaczyć niżej po 2h zdjęć:
Ostatni kosmetyk jaki pozostał w mojej kosmetyczce to maska do pielęgnacji twarzy. Pomimo, że nie narzekam na duże niedoskonałości i wygląd skóry potrzebuje ona pielęgnacji.
Wybrałam maskę od Bandi Professional Line (klik). Moja skóra jest po nim jędrna, miękka i rozświetlona. Stosuję raz w tygodniu na weekend kiedy mam dzień tylko dla siebie.. ;-)
Koniecznie dajcie znać jak odbieracie taki wpis, lubicie testowanie kosmetyków i ich recenzje? Jestem bardzo ciekawa, czy nie poszerzyć w tej kwestii tematyki mojego bloga.
Do ułyszenia w komentarzach!
Ps. mam dla Was jeszcze specjalny rabat! <3
Kod rabatowy: STYLEEV10
Rabat ważny do 6.03.2017.
Kod wpisujemy i zatwierdzamy w koszyku zakupow.
Obowiązuje także na produkty przecenione, nie dotyczy wielkogabarytowych mebli fryzjerskich i kosmetycznych.
Udanych zakupów!