poniedziałek, 15 grudnia 2014

POWDER COAT { melange,black,pink }

Hej! Dzisiaj poszłam na całość, wzięłam aparat pod pachę, pilot do kieszeni i ruszyłam na zdjęcia. 
Troszkę się namęczyłam z ustawieniem odpowiednio aparatu do zdjeć całego outfitu i przy złapaniu butów z bliska, koniec końców udalo się.. Jednak jestem zadowolona z efektów, może brakuje zdjęciom troszkę do zdjęć robionych przez Damiana, lecz nie jest źle jak na pierwszy raz. 

A co mnie skłoniło do fotek dzisiaj? Przyszedł mój wymarzony melanżowy sweterek, gdy go zobaczyłam, od razu zmotywowałam się, by ogarnąć raz dwa włosy i zrobić samej zdjęcia.
Połączenie jest klasyczne, kiedyś na widok klasycznych plaszczy mowiłam "blee". Dzisiaj się nimi zachwycam. Płaszcz prosty, pudełkowy. Pasuje niemal do wszystkiego, w moim ulubionym cukierkowym różu- coś cudownego.
Połączenie sweterka i płaszcza można zestawić z jasnymi jeansami i beżowymi bądź popielatymi muszkieterkami i mamy pastelowy zestaw.
Szalik jest zbędny, tzn był dziś zbędny, temperatura wysoka jak na grudzień, niestety wiatr czasami jak zawieje, to aż czuje po kościach- zresztą widać po moich włosach. Trudno taką pogodą o gładkie nieskazitelne włosy i fryzurę. 

Zestaw stał się jednym z moich ulubionych, uwielbiam kolorystykę szarości i różu, mam nadzieję, że outfit Wam również wpadł w oko, a zdjecia nie są takie złe. Buziaczki! ;-*























PŁASZCZ- KLIK;
SPODNIE- SIGNIFIC;
SWETER- KLIK;
BUTY- LABOTTI;
ZEGAREK, ŁAŃCUCH- KATHERINE;

Haul się już pojawił, niedługo będzie post w tym temacie :-)