środa, 17 października 2012

91. Striped & Pink & Military Black


No to dziś paski! :) 
Zawsze, gdy założę coś obcisłego, co opnie cały mój brzuszek, każdy uśmiecha się na ten widok i mówi "jaka piłeczka". I w śmiech. Faktycznie, wygląda on dosyć śmiesznie. Ale już zdołałam się przyzwyczaić do niego, w sumie to nigdy nie miałam z tym problemu. Czuję się swojo i nie przeszkadza mi. :)
Jestem ciekawa jak to było z Waszymi brzuszkami? Rosły stopniowo, czy też tak nagle "wyskoczyły" ? :)
Pamiętam, kiedy w wakacje, to już był chyba sierpień- czytałam w internecie o tym. Bo strasznie ciekawiło mnie jak to jest u innych kobiet, dlaczego mi jeszcze nic nie urosło. I się doczekałam.
Ostatnio wychodząc na spacer założyłam taki różowy płaszczyk. Zapięłam się i wyszłam.
Za kilka dni, bodajże 3- zapinam się, a tu muszę naciągnąć, by w ogóle zapiąć guzika! ;) No i poszłam z rozpiętym. Ale ogólnie muszę stwierdzić, że czuję się taka DUŻA i CIĘŻKA. I o wiele bardziej gdy zakładam luźniejsze ciuchy.

Nie zakładałam jeszcze wielu ciuchów, np. mój czarny zimowy płaszczyk. Ciekawe jak w nim wyglądam. Mam nadzieję, że się zapnę, bo to mój ulubiony płaszcz. 
Wczoraj wieczorem wymyśliłam, że zrobię rurki z przeszyciami. Na pewno kojarzycie te z Cubusa. Więc właśnie wzoruję się na nich. Kawałek jednej nogawki jeszcze mi zostało. Efekt postaram się pokazać w nast. poście. :) Sama nie mogę się doczekać jak wyglądają na mnie.













/ pasiak- h&m; ala chanelka- new look; legginsy- atmosphere; lity- deezee; wisior- h&m; 
żakiet- denim co /

16 komentarzy:

  1. ja nie wiem ale slyszalam u wielu dziewczyn ze nic nic a nagle bum jest pileczka :)
    swietny pasiak ja na takiego poluje i poluje.
    pieknie wygladasz;) i ładne imie wybrałas dla dzidziusia;)

    OdpowiedzUsuń
  2. hej podaj mi link do osoby kto sprzedaje te legginsy :)))) ;p pieknie, super brzuszek masz ! ja byłam cała grubaśna.


    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie piłeczka!strasznie wysoko masz brzusiu, słyszałam ze właśnie jak jest Chłopczyk to Brzuszekkk rosnie od góry a jak Dziewczynka to jest niżej :) piękna mamcia z Ciebie :* pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak słyszałam, ale to nieprawda, bo koleżanka Mojego D. też ma chłopczyka i ma całkowicie inny brzuszek :) Taki niski i na boki bardziej.

      Usuń
    2. Dokładnie mam to samo zdanie, to nieprawda. Ta teoria została już dawno obalona :D Tyle, co ja się naczytałam tych teorii w internecie, gazetach i innych... Moje ciocie i babcie też tak mówiły... Przecież kształt brzuszka zależy od ułożenia maleństwa - raz leży prosto, raz bokiem do mamy. To coś, jak teoria, czy jesz kwaśne czy słodkie - to od tego zależy płeć. Oczywiście, to ja chyba powinnam mieć bliźniaki :D

      Usuń
    3. O! Co do słodkiego to mi przez pewien okres wcale nie chciało się jeść słodyczy. A normalnie to potrafiłam jeść kilogramy :D
      Dokładnie- zależy od ułożenia, zauważyłam, że raz pępek mam wystający, raz nie. Raz mam brzuch mniejszy, raz większy.

      Usuń
  4. Piłeczka coś jak ja miałam ;) Lubiłam w ciąży chodzić w obcisłych ciuszkach, żeby było widać brzuszek. Tobie idealnie pasuje ten "stan". Generalnie najbardziej brzuszek rośnie pod koniec ciąży, tak w 9 msc, razem z maluszkiem, który rośnie wtedy w oszałamiającym tempie. Trzeba było nie martwić się tym, że jeszcze było mało widać ;) Tak raczej jest jak kobieta przybiera na wadze tyle ile powinna ;) u mnie w 5 msc niektórzy jeszcze nie wierzyli, że jestem w ciąży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam jak właśnie byłam w 5 miesiącu i kolega dotykał mój brzuch, to nic a nic, a niedawno się spotkaliśmy to był w szoku! :D

      Usuń
    2. Trochę jakbym czytała swoją historię ;) nic nie widać, nic nie widać, a nagle pach... i jest! :D i to jak szybko rośnie... Ach te wspomnienia.

      Usuń
  5. ile Ty masz lat? bo bardzo mlodo wygladasz

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowna przyszła mama;)
    Do tego Pięknaa !

    OdpowiedzUsuń
  7. hej :) po pierwsze to super wyglądasz ;)
    u mnie brzuszek było już widać w 3msc ;)na końcówce był dość spory ;)

    ***

    Niedawno odkryłam Twój blog ;) podoba mi się Twój styl! Bardzo ! Jesteś moją Inspiracją ;)

    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. ojej cudownie wyglądasz :) to prawda, że jak zobaczyłam brzuszek to się uśmiechnęłam, ale pewnie dlatego, że Ty tak uroczo wyglądasz, rewelacja... Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteście, każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy. <3
Konstruktywna krytyka- czemu nie! Jednak nie trać czasu na głupie zaczepki ;-)
Ewelina.