poniedziałek, 8 października 2012

84. Pudrowy róż & brązy.

Pogoda jest tak "piękna", że po prostu nic się nie chce. Cóż, prognozy się sprawdzają.
Może wykorzystując ten czas zrobię resztę zdjęć rzeczy na sprzedaż. 
W sumie zawalona jestem też kopertami z wysyłkami na pocztę, ale patrząc za okno mam na myśli jedynie gorącą herbatę i koc. Może odłożę to na jutro.. 
I rozpoczyna mi się 7 miesiąc. Nie mogę uwierzyć, że to tak szybko zleciało. 
Podobno czas płynie dwa razy szybciej kobietom w ciąży. Na mnie się to sprawdza. :)

Na dziś nie przygotowałam nic nowego, wykorzystam więc outfit zrobiony kilka dni wcześniej, a później pomyślę nad czymś świeżym. Moje ulubione spodnie w kolorze pudrowego różu, eh, mogę jedynie się na nie patrzeć, bo niestety nie dam rady się już w nich zapiąć. Na szczęście mam kilka biodrówek, które się dobrze sprawdzają, ale teraz to najwygodniejsze są jednak leggi. Nic ich nie zastąpi. :) Postanowiłam się też zaopatrzyć w większą ilość sukienek i tunik o luźnym kroju, bo większość ciuchów w mojej szafie to przyległe bluzeczki itp. Ostatnio przymierzyłam jedną, to była mi przed pępek, co wyglądało komicznie.

DIGART

SZAFA (sprzedaż ciuszków)

















 / sweter- tutaj; torebka- mohito; komin- h&m; rurki- ginaJeans; wedgesy- @; wisior- h&m /

14 komentarzy:

  1. chodzisz do szkoły?

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie. ;-) najładniejsza mama na świecie. hihi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciąża niezwykle Ci służy, wyglądasz pięknie ; ))

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietny zestaw-takie jak lubie naardziej.
    Obserwuje cie juz od jakiegos czasu i stwierdzam, ze masz przesliczna urode!
    Jesteś piekna przyszla mam :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny masz brzuszek! :)
    gratulacje i powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. slicznei wygladasz!
    pozdrawiam
    ewa

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne połączenie kolorów. Sweter jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. LEci czas, leci... mi zatrzymał się na ostatnich dwóch tygodniach i wlókł jak żółw:)))

    Zdrówka i czekam na następne outfity, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jej! Uwielbiam Cię i Twoje stylizacje !
    Dodam do znajomych, jeśli mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś tak śliczna, fotogeniczna, urocza, dziewczęca, subtelna, że aż za idealna ! ;)

    Zazdroszczę naprawdę, gratuluję Brajanka ! Ja mam już to za sobą, ale ja w 7 mc wyglądałam już jak wieloryb, na koniec ciąży ważyłam 81kg - CZYLI PRZYTYŁAM 30kg. ledwo co udało mi się to spalać, jak i nie obyło się bez rozstępów na boczkach,udach na brzuchu nie mam.

    WSPANIALE ! OBSERWUJĘ !

    Liczę na rewanżyk, chętnie powymianiam się z Toba opiniami, ale Twój blog naprawdę powala, pewnie będe się inspirować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mi na słodziłaś! :)

      Ja jednak czuję się jak wieloryb, tak ciężko i olbrzymio. Mi się pojawiły rozstępy na udach, dziwne że na brzuchu nie. Ale oby się bez tego obyło.
      Na razie ważę 66kg, przytyłam 7kg, ale to waga sprzed dwóch tygodni, także teraz pewnie ważę z 67, albo i więcej.

      Usuń

Dziękuję, że jesteście, każdy komentarz motywuje mnie do dalszej pracy. <3
Konstruktywna krytyka- czemu nie! Jednak nie trać czasu na głupie zaczepki ;-)
Ewelina.